Menu

Lakier – dbasz o niego?

Zima nie sprzyja raczej lakierom naszych aut. Szczególnie, gdy parkujesz na zewnątrz,twoje auto narażone jest jest na różnice temperatur i wpływ szkodliwych czynników, zarówno atmosferycznych, jak i soli drogowej, błota pośniegowego i innych, których działanie może wywołać korozję.

Teoretycznie rzecz biorąc, bezbarwna lub dwukomponentowa warstwa zewnętrznego lakieru jest odporna na tego typu czynniki, ale jednak, często ulega uszkodzeniu, co przekłada się na zanik tej odporności. Wszelkie, nawet mikrouszkodzenia, rysy na lakierze, stłuczenia i zarysowania powstałe na ciasnych parkingach, przekładają się na zanik ochronnych właściwości lakieru.

Korozja powstaje głównie za przyczyną soli drogowej, która w błocie i śniegu osadza się trudno dostępnych miejscach naszego samochodu. Nikt nie wątpi, że jest niezbędna zimą. Ze ułatwia jazdę, poprawia bezpieczeństwo jazdy. Jednak równocześnie powoduje błyskawiczne powstawanie ognisk rdzy. Dlatego też, jeszcze jesienią warto dokładnie przyjrzeć się lakierowi auta i wykonać drobne naprawy lakiernicze, dzięki którym zabezpieczymy ewentualne uszkodzenia lakieru przed solą i jej niszczącym działaniem. Dokładnie skontroluj zderzak, błotniki, lusterka i maskę – tam najszybciej znajdziesz różnego rodzaju ubytki. Pamiętaj, że im mniejsza naprawa, tym niższy koszt, a im większa, tym… no wiadomo… zapłacić trzeba. Za samo lakierowanie elementu ceny zaczynają się już od 300 zł, więc poważne naprawy lakiernicze to już naprawdę poważny koszt.

Często myj karoserię. Idealnie byłoby raz w tygodniu, jednak po pierwsze, nie każdego na to stać, po drugie, nie każdy ma ciepły garaż, gdzie auto będzie mogło do końca się wysuszyć. Na pewno podczas mycia używaj myjki wysokociśnieniowej oraz miękkich pianek, gąbek czy szczotek. Staraj się dotrzeć strumieniem wody w nadkola i pod zderzaki, czyli wszędzie tam, gdzie sól może się osadzić i poczynić szkody.

Po umyciu zastosuj wosk. Nie tylko samochód będzie wyglądał bardziej błyszcząco i lśniąco, ale też wosk zapewnia ochronę dla lakieru, utrudniając wnikanie w lakier wilgoci i zanieczyszczeń. Możesz używać lakieru w sprayu, ale też mleczka polerskiego, dzięki którym wydobędziesz głębię koloru z lakieru mocno już nawet zmęczonego życiem.

Nie oskrobuj lakieru plastikowymi skrobaczka do szyb, pamiętaj, aby nie używać ludzkich szamponów czy płynów do mycia naczyń, bo tylko zaszkodzisz lakierowi. Wiosną natomiast dokładnie wyszoruj auto ciepłą wodą z dodatkiem detergentu i dokładnie nawoskuj. Zadbaj, aby usunąć sól i żwir zimowy z każdego miejsca w twoim samochodzie.

Zabezpiecz swój samochód przed deszczem, mrozem i śniegiem. Skoro nie masz garażu, zainwestuj w płachtę ochronną. Umówmy się, że to taki … przenośny garaż… albo kocyk dla autka. Niech pod tym okryciem lakier bezpieczny jest od przypadkowych uszkodzeń, a bonusem będzie na pewno możliwość uniknięcia kłopotliwego odśnieżania samochodu.